21:54

MyGiftDNA - Prezent Dla Wielbiciela Zwierząt

MyGiftDNA - Prezent Dla Wielbiciela Zwierząt
Dzisiaj zamiast typowej recenzji przygotowałam dla was propozycję na prezent dla wielbiciela zwierząt. Nie wiem dlaczego, ale największymi wielbicielami zwierząt wydają mi się być dzieci, ponieważ one tak naprawdę od pierwszych dni obcują ze zwierzętami i nie mam na myśli tu psa, kota czy innego zwierzaka, ale spotykają się z nimi w postaci maskotek, w książeczkach, czy też na ubrankach i innych tego typu rzeczach. Mam dla was 3 różne propozycję, które świetnie sprawdzą się na urodziny czy też inne okazję. Jeśli jesteście ciekawi, które rzeczy spodobały mi się najbardziej z asortymentu MyGiftDNA to zapraszam do dalszego czytania.
Ta poduszka, od razu wpadła mi w oko, gdy zobaczyłam tą uroczą grafikę w postaci pandy. Muszę wam powiedzieć, że najbardziej zaskoczyło mnie to, że poduszka wygląda identycznie jak na stronie, co się rzadko zdarza, ponieważ przeważnie na zdjęciach produkt wygląda lepiej niż w rzeczywistości. Poszewka wykonana jest z grubej tkaniny, a nadruk jest naprawdę świetnie wykonany więc myślę, że z pewnością posłuży długie lata. Dodatkowo niewątpliwym atutem jest to, że można dokonać personalizacji i napisać imię osoby, którą chcemy obdarować, dzięki czemu poduszka będzie świetną pamiątką. Podsumowując poduszka jest naprawdę bardzo wygodna, sprawdzi się nie tylko do leżenia, ale również jako dekoracja do dziecięcego pokoju.
Panda na poduszce spodobała mi się tak bardzo, że do kompletu wybrałam również ręcznik z kapturkiem dla niemowląt. Ręcznik jest mięciutki i ciepły, dzięki czemu sprawdzi się również idealnie jako kocyk. Na pochwałę zasługuje materiał z którego składa się ręcznik, oraz świetnie wykonany nadruk wraz z personalizacją, dzięki czemu ręcznik jest świetnym prezentem dla koleżanki, siostry czy kogoś z rodziny kto spodziewa się dziecka, lub będzie też idealnym prezentem z okazji narodzin. Kolorystyka bardzo przyjemna dla oka i przy okazji przełamuję trochę stereotyp, że wszystko dla dziewczynki powinno być różowe. Mimo, że tego różu jest tak mało to uważam, że jest bardzo dziewczęcy.
Ostatnią moją propozycją jest plecak dla dziecka. Jest to niewątpliwie oryginalny prezent, ponieważ nie spotkamy takiego w sklepie, więc dziecko będzie się wyróżniać np. w przedszkolu czy też w podróży. Największym atutem tego plecaka jest fakt, że jest funkcjonalny, ponieważ nie spełnia tylko funkcji przechowywania, ale również pluszaka, więc myślę, że dla dziecka to idealna opcja. Personalizacja w postaci haftu sprawi, że dziecko nie będzie miało wątpliwości, że jest to jego plecak. Podsumowując jest to świetny prezent, dla trochę większego dziecka, które zaczyna przygodę w przedszkolu i chce mieć przy sobie, nie tylko najpotrzebniejsze rzeczy, ale również wiernego przyjaciela w postaci pluszaka.

Mam nadzieję, że powyższe propozycję również wam przypadły do gustu, a jeśli nie to nic straconego, ponieważ na stronie MyGiftDNA jest tak szeroki wybór, że każdy znajdzie odpowiednie prezenty na mnóstwo różnych okazji.

23:34

Soki świeżo wyciskane i smoothie Cymes - Recenzja

Soki świeżo wyciskane i smoothie Cymes - Recenzja
Witajcie. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzję soków świeżo wyciskanych, oraz smoothie, które miałam okazję  testować w ostatnim czasie dzięki Victoria Cymes. Będzie to recenzja zbiorcza wszystkich produktów, które otrzymałam, z tego powodu że są do siebie podobne, jedynie różnią się smakami. Jeśli jesteście ciekawi co myślę nie tylko o sokach, ale również smoothie to zapraszam do przeczytania poniższej recenzji.

1. Soki świeżo wyciskane #Sukces, #Pasja, #Szczęście
Od Producenta:
Nowe zimno tłoczone soki Cymes zostały zainspirowane przez naturę i... nowoczesną technologię. Każdy sok został powoli i starannie wyciśnięty z wyselekcjonowanych, dojrzałych owoców i warzyw. Podczas ich produkcji zastosowaliśmy unikalną, nowatorską technologię HPP polegającą na utrwaleniu na zimno pod wysokim ciśnieniem bez podgrzewania i pasteryzowania. Dzięki temu zachowują wszystkie właściwości odżywcze, witaminy, wspaniały kolor, naturalny smak soków jednodniowych oraz świeżość przez cały okres przechowywania.
Moja Opinia:
Soki znajdują się w poręcznych, plastikowych butelkach o pojemności 210ml. Te soki to dla mnie zupełna nowość, ponieważ na ogół pije tylko soki jabłkowe i pomarańczowe, a tutaj miałam okazję spróbować innych smaków, które składają się z 3-4 owoców lub też warzyw. Moim faworytem jest sok czerwony, który składa się z jabłka, ananasa, truskawki i limonki. Jest on słodki, ale nie jest to typowa słodycz tylko taka bardziej naturalna, dodatkowo po schłodzeniu jest orzeźwiający i bardzo, bardzo smaczny. Na drugim miejscu jest żółty sok z jabłka, marchewki, mango. Na początku myślałam, że ta marchewka zepsuje smak, ale ku mojemu zdziwieniu fajnie się ona komponuje ze słodkim jabłkiem i mango. Ostatni zielony sok z jabłka, selera naciowego, ogórka, natki pietruszki chyba najmniej przypadł mi do gustu. Mimo, że nie jest on tak do końca warzywny, ponieważ posiada słodkie jabłko w składzie to jednak nie do końca przypadł mi do gustu. Podsumowując myślę, że takie soki to świetna sprawa, ponieważ możemy zabrać je ze sobą do pracy czy szkoły i dostarczyć organizmowi odpowiednią dawkę witamin.
2. Smoothie green day Cymes
Moja Opinia:
Smoothie zamknięte jest w szklanej buteleczce o pojemności 170ml. Miałam okazję spróbować smoothie składającego się z gruszki, banana, oraz kiwi, więc bardzo się cieszę, bo uwielbiam wszystkie te owoce. Myślę, że niewątpliwym atutem takich napojów, jest fakt, że są one zdecydowanie bardziej treściwe niż soki, dzięki czemu są świetną propozycją na drugie śniadanie nie tylko do pracy, ale również do szkoły. Wydawało mi się, że połączenie tych owoców sprawi, że smoothie będzie mdłe, ale kiwi świetnie przełamuje smak, dzięki czemu nie jest wcale mdłe. Podsumowując uważam, że jest to świetna i przede wszystkim zdrowa alternatywa na drugie śniadanie.
Wszystkich zainteresowanych zapraszam tutaj: KLIK KLIK

13:25

Chi of love - Recenzja

Chi of love - Recenzja
Witajcie. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzję, tym razem jest to coś czego nie było jeszcze na blogu, a mianowicie mówię tu o kolagenie, oraz napoju z dodatkiem ziół. Co o nich sądzę? Czy faktycznie zadziałały?. O tym i nie tylko w poniższej recenzji.
1. Chi Collagen Elixir - kolagen do picia
Od Producenta:
CHI COLLAGEN to innowacyjny ELIKSIR skomponowany aby dawać przyjemność zmysłom, energię duszy i młodość ciału.Najważniejszym składnikiem napoju CHI COLLAGEN jest kolagen rybi. Każda butelka zawiera go aż 3 gramy!.CHI COLAGEN wzbogaciliśmy  kompleksem witaminowo-mineralnym dobranym w taki sposób, aby wspierać syntezę kolagenu w organizmie.
Istotnym składnikiem napoju kolagenowego CHI jest sok z aloesu odmiany Barbadensis Miller. Roślina ta jest fenomenem w świecie przyrody ze względu na niezwykłe bogactwo substancji biologicznie aktywnych, witamin, minerałów, przeciwutleniaczy.
Moja Opinia:
Muszę przyznać, że nigdy wcześniej nie miałam okazji spróbować kolagenu do picia. Była to moja pierwsza styczność z tego typu produktem, dlatego byłam bardzo ciekawa efektów. Kolagen zamknięty jest w szklanej, poręcznej butelce o pojemności 280ml. Ma on żółtawą barwę. Jeśli chodzi o smak to jest on specyficzny, ale ja zawsze powtarzam, że jeśli coś działa to nie musi smakować, chociaż wiadomo lepiej by było gdyby smak był dobry. Nie uważam tego w żadnym wypadku jako minus, ze względu na to, że głównym składnikiem Chi Collagen jest rybi kolagen, dlatego wiadomo, że nie będzie to smak wybitny, ale wcale tego nie wymagam. Przechodząc do najważniejszego czyli do działania, to ja miałam okazję przetestować kurację na mniej więcej 14 dni, więc nie jest to zbyt długo. Czy zauważyłam jakieś efekty? Tak, na pewno poprawiła się w niewielkim stopniu kondycja włosów, a na tym najbardziej mi zależało, ponieważ z natury mam bardzo suche włosy. Myślę, że lepsze efekty, uzyskałabym po dłuższej kuracji, ale mimo wszystko i tak jestem zadowolona z dotychczasowych efektów.

2. Chi Relax - Napój z dodatkiem polskich ziół
Od Producenta:
CHI RELAX jest naszą odpowiedzią na szybkie tempo współczesnego życia.  
To napój dla nowoczesnych, intensywnie żyjących ludzi. Idealny dla tych, którzy poszukują naturalnego odprężenia.Składniki napoju wykazują działanie wspomagające optymalny relaks organizmu, utrzymanie dobrego nastroju przy zachowaniu sprawnych funkcji umysłowych. CHI RELAX to wybór ludzi świadomych, dbających o zdrowie. Zamiast relaksować się niezdrowymi używkami wybierz CHI RELAX: odpręż się naturalnie.

Moja Opinia: 
Ten napój zdecydowanie różni się od swojego poprzednika, ze względu na to, że nie posiada w składzie kolagenu, ale za to: Melisę, Rumianek, Lawendę, Konopie, Chmiel. Barwa napoju jest ciemno żółtawa. Jeśli chodzi o smak, to trochę bardziej mi zasmakował niż poprzedni. Są w nim wyczuwalne zioła, ale nie jest to smak, który podpasuje każdemu. Napój ma za zadnie, zrelaksować, odprężyć organizm. Świetnie sprawdza się po ciężkim dniu, gdy potrzebujemy spokoju i wyciszenia. Dodatkowo  posiada cynk i selen, które poprawiają kondycję włosów i skóry, dzięki czemu uzupełnia się z pitnym kolagenem.


Wszystkich zainteresowanych zapraszam tutaj: KLIK

15:41

MyGiftDNA - Prezenty dla żony

MyGiftDNA - Prezenty dla żony
Dzisiejszy post jest dedykowany głównie Panom, którzy nigdy nie mają pomysłów co kupić na prezent dla żony. Jak wiadomo, po pewnym czasie pomysły na prezenty zwyczajnie się wyczerpują, ale pomocną dłoń wyciąga MyGiftDNA, którzy w swoim asortymencie posiadają spersonalizowane produkty na każdą okazję. Kobiety uwielbiają kwiaty, czekoladki, ale czasami potrzeba odmiany i myślę, że każda żona chciałaby dostać produkt, który jest spersonalizowany specjalnie dla niej. Jeśli jesteście ciekawi, jakie propozycje na prezent wybrałam to zapraszam do oglądania.
(zdjęcie pochodzi z fanpage MyGiftDNA na facebooku)


Pierwszą moją propozycją jest koc. Niby nic, ale uważam, że takich rzeczy nigdy za wiele. Ten koc jest wykonany z bardzo przyjemnego, mięciutkiego polaru, którym, aż miło się okryć. Jestem pozytywnie zaskoczona nie tylko jego jakością, ale również haftem, który powstaje przy użyciu hafciarki komputerowej, dzięki czemu haft bardzo ładnie się prezentuje i dodatkowo jest trwały. Muszę przyznać, że wybór na ten koc padł ze względu na uroczą grafikę na nim. Jak możecie zobaczyć na kocu znajduje się sowa z napisem: ,,Słodkich snów Michasiu!" i mimo tego, że propozycje są dla żony to wydaje mi się, że każdy gdzieś tam w środku ma coś z dziecka. Koc jest dość duży, jego wymiary to 140x200cm, idealny dla jednej osoby, maksymalnie dwóch osób. Fajna propozycja dla osoby, która wieczorami przy książce czy filmie lubi okryć się kocykiem.



Drugą propozycją na prezent dla żony jest kubek ze znakiem zodiaku. Uważam, że jest to świetny prezent na wiele okazji, dlatego nie mogło go zabraknąć w moich propozycjach. Kubek, jest dość spory, chociaż na stronie mamy do wyboru, aż 3 pojemności to ja wybrałam opcje większą, która pomieści 415ml napoju. Muszę powiedzieć, że nie spodziewałam, się tego, że będzie on wyglądał faktycznie tak samo jak na zdjęciu, bo ilekroć zamawiałam przez internet różne rzeczy, to nie raz było tak, że produkt zdecydowanie inaczej wyglądał na żywo, niż na stronie. Jeśli chodzi o grafikę, to jest ona bardzo dobrze wykonana, nic nie schodzi po umyciu. Muszę zaznaczyć, że grafika jest dwustronna więc za to ogromny plus, bo posiadam nie jeden kubek w swojej kolekcji, który ma grafikę tylko z jednej strony. Największym atutem tego kubka jest to, że możemy dopasować znak zodiaku, oraz imię osoby, którą chcemy obdarować.
Ostatnią propozycją, jest patera na słodkości. Ta żona, która kocha wypieki z pewnością ucieszy się z takiego prezentu. Patera wykonana jest z odpornego na uszkodzenia szkła. Grawer wykonany jest za pomocą lasera i jak widzicie całość pięknie się prezentuje. Ja od dawna marzę o takiej paterze na własne wypieki, jest ona świetna nie tylko na ciasta, ale na babeczki czy też owoce. Idealna opcja, gdy mamy gości i nie chcemy stawiać ciasta czy też owoców na zwykłym, dużym talerzu, tylko chcemy, żeby fajnie było wyeksponowane na stole.

Mam nadzieję, że moje propozycje przypadły wam do gustu, a jeśli nie to na stronie MyGiftDNA jest mnóstwo innych propozycji , więc każdy znajdzie idealny prezent. Ja z mojego zamówienia jestem bardzo zadowolona, dotarło błyskawicznie. Standardowy czas oczekiwania to około 2 dni więc naprawdę szybko, a paczka jest świetnie zabezpieczona i możemy mieć pewność że wszystko dotrze w całości. Zdecydowanie Polecam!

12:43

Oleje od LEAFY - Recenzja

Oleje od LEAFY - Recenzja
Witajcie. Przychodzę do was z recenzją kolejnych kosmetyków naturalnych od LEAFY. Jakiś czas temu na blogu była recenzja hydrolatu i oleju lawendowego, a dzisiaj będzie recenzja, aż dwóch olejków. Jeśli jesteście ciekawi mojej opinii na ich temat to zapraszam do przeczytania recenzji.
Od Producenta:
Wszechstronny olej  z pestek malin do każdego rodzaju cery. Idealny zamiennik kremów i filtrów ochronnych na lato o niewielkim SPF, dzięki lekkiej konsystencji i właściwościom nawilżającym. Regenerujący i wygładzający, przyśpiesza gojenie ran i oparzeń, pielęgnuje okolice oczu.  Olej z pestek malin polecany jest szczególnie dla cery dojrzałej, szarej i odwodnionej oraz trądzikowej. Jest delikatnym naturalnym filtrem przeciwsłonecznym.
Moja Opinia: 
Olejek znajduje się w małej, szklanej buteleczce o pojemności 15ml z pipetą, dzięki której możemy wydobyć odpowiednią ilość produktu. Ma on intensywną żółtą barwę, ale po nałożeniu go na skórę staje się przezroczysty. Jeśli chodzi o zapach to jest on specyficzny, gdzieś na końcu czuć jakąś owocową nutkę, ale nie jest on nie do zniesienia. Stosowałam ten olejek na zaczerwienione krosty trądzikowe i olejek po systematycznym stosowaniu bardzo fajnie łagodzi stan zapalny towarzyszący trądzikowi. Podsumowując polecam osobą, które nie tylko mają cerę trądzikową, ale również szukają kosmetyku, który świetnie nawilża odwodnioną skórę. 
Od Producenta:
Delikatny i lekki olej z pestek Moreli, tłoczony na zimno. Nie uczula i nie podrażnia skóry, jest delikatnym emolientem. Zawiera kwasy tłuszczowe – linolowy, oleinowy oraz witaminy: A, C, E. Polecany szczególnie dla osób z problematyczną i bardzo delikatna skórą. Dzięki swoim odżywczym właściwościom najlepiej używać go na noc lub jako olejek do kąpieli. 

Moja Opinia:
Muszę przyznać, że chyba po raz pierwszy nie zastosowałam się do zaleceń producenta. Od pewnego czasu zaczęłam dbać bardziej niż wcześniej o włosy, dużo czytam na ten temat, sprawdzam co lubią moje włosy, a co nie. Przypadkowo natknęłam się w internecie na informacje, że olej z pestek moreli idealnie sprawdza się do włosów, które potrzebują regeneracji czyli coś czego moim włosom zdecydowanie brakuje. Stosowałam ten olejek w taki sposób, że nakładałam go na całą długość włosów, chodziłam tak najdłużej jak tylko mogłam. Następnie zmywałam i po wyschnięciu moje włosy nigdy nie były tak miękkie jak po tym olejku. Jeśli chodzi o zapach to jest on na tyle delikatny, że nie utrzymuje się na włosach. Jest to zdecydowanie numer 1 dla włosów suchych i zniszczonych. Świetnie radzi sobie również z rozdwojonymi końcówkami. Zdecydowanie polecam.

Wszystkich zainteresowanych zapraszam tutaj: KLIK
Copyright © 2016 Testowanie produktów , Blogger