środa, 16 grudnia 2015

Recenzja zbiorcza produktów GorVita

Witajcie. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzje zbiorczą 4 produktów GorVita , które mam okazje testować dzięki CredoPR.

1. Aloe Vera żel

Opis produktu:
Zawarty w żelu wyciąg z aloesu, stosowany od lat jako naturalny i skuteczny środek pomocny w problemach skórnych, stymuluje regenerację tkanki skórnej podrażnionej wieloma czynnikami zewnętrznymi.

Moja opinia: 
Żel zamknięty jest w tubce o pojemności 150ml. Jest bezbarwny, konsystencja jest wodnista, ale nie na tyle żeby spływała z palców. Myślę, że jest go całkiem sporo, ponieważ żel jest bardzo wydajny mimo częstego używania zostało mi go jeszcze trochę. Żel ten ma wiele zastosowań, lecz ja głównie skupiłam się na podrażnieniach i na twarzy. Moja skóra ostatnimi czasy zrobiła się sucha więc postanowiłam, że użyje żelu i sprawdzę jak się sprawdzi i czy pomoże poprawić kondycje mojej cery. Muszę przyznać, że efekty mnie bardzo pozytywnie zaskoczyły po regularnym stosowaniu tego żelu, moja cera stała się nawilżona i gładsza. Wspomniałam, że stosowałam go również w celu żeby złagodzić podrażnienia po goleniu i tutaj również się sprawdził. Podrażnienia szybko znikały i dodatkowo moja skóra była nawilżona. Wiem, że żel ma wiele więcej zastosowań ale najbardziej zależało mi na tych dwóch dlatego na nich się tylko skupiłam. Uważam, że żel jest godny polecenia, lecz jedynym minusem może być dostępność.


2. Żel Venal na zmęczone nogi chłodzący
 
Opis produktu:
 Żel stosowany systematycznie poprawia mikrokrążenie, obkurcza rozszerzone naczynia, łagodzi opuchnięcia i siniaki. Likwiduje dyskomfort przemęczenia i ciężkości nóg, a zawarta w składzie naturalna alantoina oraz panthenol jednocześnie nawilża, odżywia i uelastycznia naskórek. Polecany do pielęgnacji cery z problemami naczyniowymi.

Moja opinia: 
Żel znajduje się w tubce o pojemności 150ml, ma podobną konsystencje do aloesowego żelu. Ma dosyć intensywny mentolowy zapach, ale nie jest on jakiś szczególnie drażniący. W ostatnim czasie się z nim nie rozstawałam. Po ciężkim dniu a miałam ich dosyć sporo pierwsze co robiłam po przyjściu do domu to smarowałam nogi żelem. Przez pierwsze kilkanaście minut czuć przyjemne chłodzenie na nogach. Dzięki niemu zapomniałam o bólu moich zmęczonych nóg i dodatkowo uzyskałam nawilżenie. Podsumowując bardzo polubiłam ten żel, nie wiem jak sprawdza się na cerze z naczynkami bo nie posiadam takowych problemów.


3.Suplement diety aloe vera z zieloną herbatą
 
Opis produktu:
Zarówno  aloes jak i zielona herbata to źródło cennych witamin i mikroelementów.
Zielona herbata wspomaga odchudzanie, jest źródłem polifenoli, wykazujących silne działanie antyoksydacyjne
Aloes wspomaga odporność organizmu, ( w okresach jesienno -zimowych ), wzmożonego wysiłku i  stresu.
ALOE VERA  z zieloną herbatą:
  • usprawnia procesy trawienne
  • wspomaga odporność organizmu
  • wykazuje działanie antyoksydacyjne ( przeciwdziała skutkom stresu oksydacyjnego )

Moja opinia: 
Suplement diety jest w formie dosyć sporych kapsułek, ale nie są one uciążliwe do połknięcia. Przy regularnym stosowaniu i diecie muszę przyznać że nie zauważyłam żadnych efektów. Co prawda coś tam schudłam, ale myślę, że to nie przez działanie tabletek. Wcześniej jak jeszcze nie łykałam ich schudłam bardzo podobnie więc nie widzę żadnych efektów mimo systematycznego brania tych kapsułek. Podsumowując żadnych efektów nie widzę, myślałam że chociaż trochę mi pomogą niestety tak się nie stało.


4. Chrom z zieloną herbatą wzbogacony cynkiem i witaminą B6

Opis produktu:
Preparat uzupełnia dzienne zapotrzebowanie w witaminę B6, CYNK i CHROM.Poprzez regulację cukru we krwi zmniejsza apetyt dzięki czemu wspomaga odchudzanie.CHROM z zieloną herbatą jest jedynym i najlepszym wieloskładnikowym preparatem. Preparat otrzymał pozytywną opinię Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie

Moja opinia: 
Te tabletki trochę lepiej się sprawdziły niż suplement diety z zieloną herbatą. Tabletki nie są duże, więc nie ma problemu z połknięciem. Ich zadaniem jest zmniejszenie apetytu i przyznam szczerze, że zwróciłam uwagę na to, że zaczęłam trochę mniej jeść nie są to jednak takie efekty na jakie czekałam. Jem niewiele mniej niż wcześniej. Tabletki te poradziły sobie trochę lepiej niż suplement opisywany wcześniej, ale nie polubiłam się z nimi jakoś szczególnie. 

Dziękuje CredoPR za możliwość testowania tych produktów ! :).

czwartek, 10 grudnia 2015

Pielęgnacja i regeneracja włosów farbowanych ciemnych Pilomax - Recenzja

Witajcie po długiej nie obecności. Wracam do was tym razem już na stałe :). Dzisiaj przygotowałam dla was recenzje kosmetyków do włosów firmy Pilomax .

 
O kuracji:
Program Laboratorium Pilomax do włosów farbowanych składa się z dwóch linii przeznaczonych do włosów jasnych i ciemnych. Produkty obu linii jasnej i ciemnej dzielą się na produkty przeznaczone do Regeneracji, którą należy wykonywać 1-2 razy w tygodniu oraz produkty do codziennej Pielęgnacji na pozostałe dni tygodnia. Produkty serii występujące w postaci 5 produktów nazwanych kolejnymi krokami - zawierają ekstrakty roślinne: henny, rumianu rzymskiego, skrzypu polnego i parzonej kawy, a także keratynę, witaminę E i pantenol, - są bezpieczne dla wrażliwej skóry głowy ( brak parabenów i SLS) - maski naprawiają uszkodzenia chemiczne włosów, powstałe na skutek działania farb, - zapach masek pochodzi od zawartych w nich naturalnych olejków eterycznych,
Do Regeneracji przeznaczone są 3 produkty – kroki:
  • krok 1. - szampon oczyszczający,
  • krok 2. – maska regenerująca
  • krok 3. - odżywka bez spłukiwania w sprayu o właściwościach chroniących włosy. Regenerację stosujemy, w zależności od stopnia zniszczenia włosów, 1 –2 razy w tygodniu.
 
Do codziennej Pielęgnacji przeznaczone są dwa produkty - kroki: krok 1. - szampon łagodnie myjący włosy, krok 2. - odżywka zawierająca keratynę i skrzyp polny, której zadaniem jest nadanie połysku, grubości i wygładzenie włosów.
5 kroków Programu Regeneracja + Pielęgnacja zapewnia włosom połysk, sprężystość i zdrowy wygląd, na bieżąco naprawiając uszkodzone włókno włosowe i pielęgnując skórę głowy. Wszystkie produkty zostały przebadane dermatologicznie, nie zawierają parabenów i SLS oraz są bezpieczne dla wrażliwej skóry głowy.

1. Szampon regeneracyjny
Szampon bardzo dobrze się pieni dzięki czemu jest wydajny, znajduje się w tubce o pojemności 70ml z zamknięciem typu klik. Konsystencja taka niezbyt rzadka typowa dla szamponów czy odżywek do włosów. Dodatkowym plusem jest przyjemny, orzeźwiający zapach. Producent obiecuje głębokie oczyszczenie i z tym się zgodzę, ponieważ produkt ten spełnił obietnice producenta.
 
2. Maska regeneracyjna
 Maska znajduje się w takiej samej tubce jak szampon. Ma jednak o wiele bardziej gęstszą , taką zbitą konsystencje. Lubię maski właśnie za ich konsystencje która ułatwia nałożenie produktu na włosy. W tym przypadku ciężko określić mi zapach, ale nie jest on duszący ani nieprzyjemny. Bardzo polubiłam tą maskę włosy są zdecydowanie po niej gładsze w dotyku i lepiej się rozczesują.

3. Odżywka bez spłukiwania
To trzeci i ostatni krok regeneracyjny. Odżywka zamknięta jest w buteleczce o pojemności 100ml. Nadaje połysk włosom i zapobiega rozdwajaniu się końcówek. Do tego ma cudowny zapach, który utrzymuje się przez dłuższy czas na włosach.

1. Szampon pielęgnacyjny
Szampon bardzo dobrze się pieni tak samo jak szampon regenerujący. Ma bardzo przyjemny, delikatny zapach, nawilża włosy ale to jeszcze nie jest to czego oczekiwałam. Nie mówię, że jest zły ale jest to typowy całkiem dobry szampon. Nie zaskoczył mnie niczym specjalnym, nie zauważyłam żeby moje włosy po nim nabrały połysku.
 
2. Odżywka pielęgnacyjna
Odżywka ta dosyć dobrze uzupełnia niedociągnięcia szamponu pielęgnacyjnego. Włosy stały się bardziej gładsze i błyszczące. Mam jednak zastrzeżenia jeśli chodzi o zapach, mi nie przypadł do gustu jest taki mocny, duszący. Wiem, że kwestia zapachu jest dyskusyjna bo jednym on odpowiada drugim nie mi niestety nie przypadł do gustu mógłby być bardziej delikatniejszy.
 

Podsumowując:
Uważam, że kuracja poprawiła kondycje moich włosów. Nie wszystkie produkty spełniły moje oczekiwania, lecz więcej znalazłam plusów niż minusów. Wszystkie produkty mimo niewielkiej pojemności są wydajne i starczają na kilka użyć. Myślę, że ta kuracja jest godna uwagi jak wiadomo na każde włosy taka kuracja różnie działa u mnie całkiem dobrze się sprawdziła : )

 Seria pielęgnacja + regeneracja Labaratorium PILOMAX

poniedziałek, 7 września 2015

Piramidki POPCROP - Recenzja

Witajcie po mojej długiej nieobecności spowodowanej brakiem internetu. Zmieniłam operatora od internetu więc myślę że taka sytuacja nie będzie miała miejsca,posty będą pojawiać się regularnie tak jak wcześniej. Dzisiaj przychodzę do was z recenzją piramidek POPCROP, które miałam okazje przetestować jakiś czas temu.

O piramidkach:
Piramidki powstają metodą ekstruzji ziarna w wysokiej temperaturze i przy wysokim ciśnieniu bez jakichkolwiek dodatków chemicznych. Są doskonałą alternatywą dla smażonych chipsów.

Moja opinia:
Do testów otrzymałam wszystkie trzy dostępne na rynku rodzaje piramidek czyli: tradycyjne,BIO i bezglutenowe.Niestety ale nie mam zdjęć tradycyjnych bo reszta rodziny się do nich dopadła przed zrobieniem zdjęć, ale były naprawdę smaczne :) Pierwszy raz spotkałam się z formą piramidek jeśli chodzi o przekąski i muszę przyznać że od samego patrzenia ma się ochotę po nie sięgnąć. Od początku ciekawił mnie skład tych piramidek,i tutaj pozytywne zaskoczenie bo rzeczywiście jest tak jak mówi producent nie zawierają żadnych konserwantów tylko same naturalne składniki i za to ogromny plus. Piramidki są bardzo smaczne, mają delikatny posmak soli morskiej i tak bardzo przypadły mi i mojej rodzinie do gustu że nie mogliśmy się od nich oderwać. Piramidki znajdują się w niedużych paczkach więc spokojnie zmieszczą się do torebki,plecaka i możemy mieć zdrową przekąskę zawsze przy sobie. Myślę że jest to świetna alternatywa dla niezdrowych chipsów i przede wszystkim zdrowsza. Podsumowując piramidki są naprawdę przepyszne,fajne do chrupania między posiłkami. Szczerze polecam :)

Piramidki BIO:

Skład:
 

Piramidki bezglutenowe: 
  
Skład: 


POPCROP/Facebook

wtorek, 4 sierpnia 2015

Arganowy żel pod prysznic BingoSpa - Recenzja

Witajcie. Minął ponad miesiąc od ostatniego postu na blogu, przerwa ta spowodowana była wyjazdem na długi urlop, ale wracam do was wypoczęta i z nowymi recenzjami :). Dzisiaj przygotowałam dla was recenzje arganowego kremu pod prysznic, który miałam okazje testować dzięki BingoSpa.
 
Opis:  
Arganowy krem pod prysznic z brzoskwinią BingoSpa to kompleksowa pielęgnacja, nawilżenie i oczyszczenie skóry. Arganowy krem BingoSpa sprawi, że skóra staje się pełna energii i blasku, a zapach  soczystych brzoskwiń wprawi Cię w pogodny nastrój
  
Olejek arganowy zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminę E i kompleks tokoferoli. Chroni skórę przed szkodliwym wpływem środowiska, regeneruje i wzmacnia barierę hydrolipidową skóry, nawilża, odżywia oraz wspomaga odnowę komórkową skóry.  

Moja Opinia: 
Bardzo lubię różnego typu żele pod prysznic, ale z kremem pod prysznic nie miałam wcześniej do czynienia. Muszę jednak przyznać że nazwa krem jest mocno naciągnięta z kremem nie ma za wiele wspólnego - dla mnie jest to po prostu żel. Krem zamknięty jest w plastikowej butelce z zamknięciem typu klik  Konsystencja jest rzadka, wręcz lejąca. Krem ma przepiękny zapach, jest taki delikatny, nie drażniący. Jeśli chodzi natomiast o wydajność to nie jest źle, ale mogło być lepiej. Z mojej buteleczki ubyła już połowa produktu mimo że codziennie nie używam tego kremu pod prysznic. Produkt ten nie wysuszył mojej skóry ani jej nie podrażnił. Uważam, że jak na taką niską cenę (4,90zł) jest warty uwagi. Nie jest rewelacyjny, ale całkiem przyjemny.

BingoSpa/Facebook


środa, 1 lipca 2015

Maska przeciwłupieżowa Vida Shock - Recenzja

Witajcie. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzje maski przeciwłupieżowej, którą miałam okazje testować dzięki Monpler.

Opis:
Maska polecana dla wszystkich rodzajów włosów, szczególnie w terapii łupieżu i nadmiernego wytwarzania sebum (włosy tłuste). Dzięki obecności mentolu, eukaliptusa i kamfory, maska zapewnia efekt silnego schłodzenia skóry oraz lepszego odżywienia i dotlenienia cebulek włosowych. Ogranicza nadmierną produkcję łoju, zmniejsza łupież i redukuje przykre uczucie swędzenia. Dodatek miodu, witaminy E i ekstraktów roślinnych, zapewnia intensywną regeneracje i ochronę włosów przed szkodliwymi czynnikami środowiskowymi. Efekt: czyste, zdrowe i lśniące włosy.

Moja Opinia:
Maska zamknięta jest w dużym, plastikowym słoju z zakrętką. Zapach jest cudowny, odświeżający i dość intensywny. Konsystencja jest zbita, dzięki czemu wygodnie wmasujemy produkt we włosy. Maska jest bardzo wydajna, jest jej bardzo dużo w opakowaniu i jak wiemy tego typu produkt nakłada się w niewielkich ilościach na włosy. Jeśli chodzi o działanie maski to osobiście nie mam problemu z przetłuszczającymi się włosami, ale daje uczucie takiego odświeżenia więc myślę, że bardzo fajnie sprawdzi się w letnie upalne dni. Maska ma jeszcze wspomagać walkę z łupieżem, ja nie mam z nim większych kłopotów, ale ostatnio zaczął się u mnie pojawiać. W moim przypadku produkty przeciwłupieżowe niestety nie działają w takim stopniu jakbym chciała, ale uważam że maska trochę sobie z łupieżem poradziła. Podsumowując jestem dosyć zadowolona z tej maski, fajnie odświeża przyjemnie pachnie i jest naprawdę wydajna. Jeśli chodzi natomiast o przetłuszczanie włosów to nie wypowiem się na ten temat, ponieważ nie mam z tym problemu, a z łupieżem radzi sobie nie najgorzej, chociaż nie wiem jak sprawdzi się u osób który mają większy kłopot z łupieżem ode mnie.


Monpler

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Szampon BingoSpa z kompleksem alg morskich - Recenzja

Witajcie. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzje szamponu z kompleksem alg morskich, który miałam okazję testować dzięki BingoSpa.
 

Opis:Ekstrakt z alg morskich oraz dwanaście ekstraktów roślinnych tworzących kompleks, zawiera kilkadziesiąt aktywnych składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania komórek włosa i skóry głowy - w tym: flawonoidy, proteiny, saponiny, kumaryny, glikozydy, sole mineralne, olejki eteryczne, witaminy A, B1, B2, C, węglowodany, garbniki.

Efekt:
- większa elastyczność,
- odporność na rozdwajanie się końcówek,
- jedwabisty blask i miękkość,
- zdrowe, wzmocnione włosy,
 
Moja Opinia:
Szampon zamknięty jest w plastikowej butelce z aluminiową zakrętką. Ma jasno zieloną barwę i bardzo przyjemny zapach. Konsystencja jest niby gęsta, ale według mnie jest bardziej lejąca. Szampon jest bardzo wydajny, ponieważ dobrze się pieni i nie trzeba nakładać dużej ilości produktu na włosy. Jeśli chodzi o działanie szamponu to nie zrobił on na mnie wielkiego wrażenia. Co prawda nie plącze włosów co jest dla mnie plusem, ale nie zauważyłam, żeby moje końcówki mniej się rozdwajały czy włosy stały się zdrowsze. Oczekiwałam od tego szamponu zdecydowanie więcej przyjemny zapach i wydajność to zbyt mało, żeby ocenić ten szampon pozytywnie. Nie uważam też że jest to bardzo zły szampon, według mnie jest po prostu przeciętny.

BingoSpa/Facebook

środa, 24 czerwca 2015

Naturalne mydło od Enklare - Recenzja

Witajcie. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzje naturalnego mydła, które mam przyjemność testować dzięki Enklare.

Opis:
Mydło to jest wzbogacone olejem kokosowym i hiszpańską oliwą z oliwek. Pozostawia na skórze uczucie świeżości, czystości i nawilżenia. Old-Fashioned Soap posiada delikatny naturalny zapach mydła.
Pobudza zmysły, wyobraźnię i zdobi wnętrza.

Moja Opinia:
Wiele razy wspominałam w recenzjach, że lubię kosmetyki naturalne, byłam więc bardzo ciekawa tego mydełka i od razu zabrałam się za testowanie. Jak widzicie mydło pięknie się prezentuje, wygodnie leży w dłoni i się z niej nie wyślizguje. Największym atutem jest skład, ponieważ mydło nie posiada żadnych chemicznych dodatków i konserwantów , jest w 100% naturalne. Mydło dobrze się pieni, nie podrażnia skóry ani jej nie wysusza. Jeśli chodzi o zapach  to jest on niestety niewyczuwalny, więc osobą które lubią pachnące mydła nie przypadnie za bardzo do gustu. Myślę, że brak zapachu nie jest jakimś dużym minusem, ponieważ w naturalnych kosmetykach czy mydełkach można się tego spodziewać, mi to absolutnie nie przeszkadza. Podsumowując mydełko przypadło mi do gustu, dobrze się pieni, posiada naturalny skład i nie podrażnia skóry. Myślę, że jest fajnym upominkiem dla kogoś bliskiego :).


Enklare/Facebook

sobota, 20 czerwca 2015

Szampon przeciw wypadniu włosów Vida Shock- Recenzja

Witajcie. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzje szamponu przeciw wypadaniu włosów,który testuje dzięki Monpler.

Opis:
Specjalna kompozycja składników aktywnych szamponu, przeznaczona jest do włosów słabych, łamliwych i z tendencją do wypadania. Szampon głęboko oczyszcza włosy i skórę głowy nie naruszając naturalnych barier ochronnych. Jest bezpieczny i nie wywołuje podrażnień. Dzięki obecności keratyny i witamin, doskonale odżywia cebulki włosowe, dostarczając im składników niezbędnych do produkcji mocnych i zdrowych włosów. Ekstrakt z żeń-szenia stymuluje mikrokrążenie poprawiając odżywienie i dotlenienie cebulek włosowych. Szampon chroni włosy przed nadmiernym wypadaniem, wzmacnia osłabione włosy oraz sprawia, że stają się grubsze, gęstsze i bardziej lśniące.
 

Skład:
 
Moja Opinia:
Problem dotyczący wypadania włosów dotyczy wielu z nas. Jak sobie skutecznie z nim poradzić? Z odsieczą przybył do mnie szampon Vida Shock przeciw wypadaniu włosów. Szampon zamknięty jest w butelce o pojemności 250ml. Ma przyjemny zapach, który dość długo utrzymuje się na włosach. Konsystencja jest w sam raz, ani nie za gęsta, ani za lejąca. Szampon świetnie oczyszcza skórę głowy jak i włosy. Muszę przyznać,że jeśli chodzi o produkty o których wcześniej nie słyszałam to przeważnie boje się że mnie podrażnią. W tym przypadku nie miałam się o co martwić szampon nie podrażnia, zawiera za to keratynę i witaminy. Jeśli chodzi o główne działanie to muszę przyznać, że poprawę zauważyłam, z pewnością mniej włosów tracę niż wcześniej, ale to jeszcze nie jest taki efekt na jaki liczyłam. Nie to, że nie widać poprawy bo ją widać, ale myślę, że efekt będzie lepszy po zastosowaniu kolejnej buteleczki szamponu. Podsumowując uważam że jest to bardzo fajny szampon, wzmacnia włosy i minimalne efekty widać po użyciu pierwszego opakowania :)

MONPLER

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Algowe serum do kąpieli BingoSpa z zieloną herbatą - Recenzja

Witajcie. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzje serum do kąpieli z zieloną herbatą, które miałam okazje przetestować dzięki BingoSpa.

Opis:
Odżywcza i odświeżąjąca kąpiel BingoSpa
Rozkosznie orzeźwiający zapach zielonej herbaty dodaje energii i przywraca siły, wprowadza w pozytywny nastrój, zapewnia cudowną świeżość i uwalnia od stresu. Przywraca wewnętrzną harmonię, równowagę i komfort. Rozszerzone pod wpływem ciepła pory łatwo wchłaniają odżywcze substancje, dostarczając skórze mnóstwa odżywczych substancji i minerałów: witaminy grupy B, witamina C chroniąca przed wolnymi rodnikami, aminokwasy zapewniające skórze właściwe nawilżenie i wiele innych, z których Twoja skóra będzie zadowolona.
 

Moja Opinia:
Uwielbiam płyny do kąpieli, są świetnym umilaczem, dlatego mój wybór padł właśnie na to serum algowe do kąpieli. Serum znajduje się w dość sporej butli z dużym otworem, dzięki któremu możemy wydobyć produkt "na zewnątrz". Konsystencja jest bardzo gęsta, ale dzięki temu serum jest wydajne i dla mnie jest to zdecydowany atut tego produktu. Płyn bardzo fajnie się pieni, wystarczą dwie nakrętki, aby nasza wanna zamieniła się w królestwo piany. Zapach jest taki delikatny, otulający zdecydowanie w moim guście. Skóra po kąpieli z dodatkiem serum jest gładka i zregenerowana. Podsumowując jest to bardzo dobre serum, nie zaskoczyło mnie niczym szczególnym, ale jest z pewnością fajnym umilaczem i dobrze regeneruje skórę.

BingoSpa/Facebook

wtorek, 9 czerwca 2015

Pitbull Energy Drink- Recenzja

Witajcie. Na początku chciałabym was przeprosić że ostatnio nic nie pisałam, ale nie wiedziałam w co mam ręce włożyć. Obiecuje że to nadrobie :). Dzisiaj przygotowała dla was recenzje napoju energetycznego , które miałam okazje przetestować dzięki DDP.

Napój energetyczny jest dostępny w 5 różnych smakach mianowicie:
  • Original 
  • Granat, blue berry, akai
  • Mohito
  • Apple
  • Stewia
 
Moja Opinia:
Napój znajduje się w puszce, uważam że jest to plus, ponieważ puszka nie zajmuje dużo miejsca np.w torbie. Napój energetyczny jest gazowany o żółtawej barwie. Smak jest taki słodki, landrynkowy, ale nie jest przesadzony . Pitbull posiada taki charakterystyczny, ale nie drażniący zapach. Jak wiadomo takie napoje mają nam dać "kopa" i Pitbull tak też robi. Nie będę opisywać składu jak wiadomo składy tego typu napoi są dość przerażające i nie zachęcają do wypicia ale w tym przypadku aż tak zle nie jest. Ogólnie nie przepadam za tego typu napojami, ale raz na jakiś czas sobie na nie pozwalam w końcu wszystko jest dla ludzi. Podsumowując napój przypadł mi do gustu smakowo, rzadko pijam napoje energetyczne ale myślę, że jeszcze kiedyś po Pitbulla sięgnę :).
DDP/FACEBOOK

środa, 20 maja 2015

Bio Oil- Recenzja

Witajcie. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzje produktu do pielęgnacji skóry Bio Oil, który mam okazje testować dzięki Cederroth.
Opis:
W składzie Bio-Oil znajdują się witaminy A i E oraz naturalne olejki wyselekcjonowane z ziół, znanych ze swoich właściwości regeneracyjnych skóry: lawendy, rumianku, rozmarynu i nagietka.
Unikatowa formuła produktu zawiera PurCellin Oil – przełomowy składnik, który zmniejsza uczucie tłustości olejku i sprawia, że jest on łatwo absorbowany przez skórę.
Bio-Oil, dzięki unikalnej formule jest bardzo wydajny, a jednocześnie bardzo dobrze się wchłania. Nie pozostawia tłustego filmu na skórze, dzięki czemu nie plami ubrań i pościeli bezpośrednio po zaaplikowaniu. Skóra pozostaje dobrze nawilżona, bez uczucia lepkości.
Moja opinia:
Na temat Bio Oil-u słyszałam wiele opinii pozytywnych jak i negatywnych. Byłam bardzo ciekawa jak sprawdzi się u mnie, wprawdzie nie mam ogromnych problemów skórnych, ale takie drobne owszem. Bio Oil zamknięty jest w niedużej plastikowej buteleczce, która wygodnie leży w dłoni. Butelka posiada nieduży otworek dzięki któremu możemy wydobyć odpowiednią ilość produktu. Konsystencja jest lejąca, przypomina olejek. Mimo swojej konsystencji dość szybko się wchłania i nie zostawia lepiącej warstwy na skórze. Bio Oil stosowałam na drobne rozstępy z którymi poradził sobie dość dobrze, wprawdzie nie zniknęły całkowice ale są zdecydowanie mniej widoczne. Zauważyłam również, że skóra stała się nawilżona i napięta. Minusem może być cena, ponieważ za 60ml zapłacimy ok.30 zł, a przy systematycznym stosowaniu olejek starczy na maksymalnie miesiąc. Podsumowując uważam że jest to dobry produkt,niestety nie wiem jak radzi sobie w innych przypadkach.np. z przebarwieniami skóry,ponieważ nie posiadam tego typu problemów skórnych. Mam również drobne wątpliwości czy poradzi sobie z bardziej zaawansowanymi problemami,np. z rozstępami po ciąży.

Cederroth

poniedziałek, 4 maja 2015

Brzoskwiniowy balsam do dłoni BingoSpa - Recenzja

Witajcie po majówce :). Dzisiaj przygotowałam dla was recenzje brzoskwiniowego balsamu, który mam okazje testować dzięki BingoSpa.

Opis:
Doskonały balsam BingoSpa o aksamitnej konsystencji do codziennej pielęgnacji dłoni i paznokci. Polecany dla każdego rodzaju skóry, a w szczególności szorstkiej, zniszczonej i spierzchniętej. Balsam BingoSpa rozprowadza się równomiernie i szybko wchłania, delikatnie natłuszcza skórę nie pozostawiając nieprzyjemnego uczucia lepkości. Tworzy dyskretny film chroniący warstwę lipidową, dzięki czemu skóra dłoni staje się elastyczna, miła w dotyku i brzoskwinią kusząco pachnąca.
Skład:
Aqua, Elaesis Guineensis, Petrolatum, Cetyl Alcohol, Glyceryl Monostearate SE, Propylene Glycol, Paraffinum Liquidum, Ceteareth-18, Paraffinum, Cellulose Gum, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, DMDM-Hydantoin, BHT, Sodium Benzoate, Citric Acid, Linalool, Limonene, Parfum.

Moja opinia:
Balsam znajduje się w buteleczce z pompką, która ułatwia wydobycie odpowiedniej ilości kosmetyku ze środka. Konsystencja balsamu jest treściwa, a zapach piękny brzoskwiniowy, nie sztuczny. Balsam wbrew pozorom szybko się wchłania,nie pozostawia tłustego filmu na skórze i jest naprawdę bardzo wydajny. Używam go codziennie, a z buteleczki niewiele ubyło. Już po pierwszym użyciu balsamu, zauważyłam, że moje dłonie są zdecydowanie bardziej nawilżone. Balsam jest w bardzo przystępnej cenie ok.12 zł. Mimo swoich wielu plusów balsam posiada również minus, a mianowicie w składzie znajdują się parabeny. Podsumowując balsam jest naprawdę bardzo dobry, szybko się wchłania, pięknie pachnie i do tego jest nie drogi, ale niestety posiada parabeny.

środa, 29 kwietnia 2015

Odżywka do włosów z naturalnym olejem ze słodkich migdałów Nacomi- Recenzja

Witajcie. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzje odżywki do włosów, którą mam przyjemność testować dzięki ecoVita.

Opis:
Odżywka nawilżająca, nadaje włosom blask - do włosów suchych i normalnych.

Odżywka z naturalnym olejem ze słodkich migdałów.
Szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy.
Odżywka wzbogacona dodatkowo w kwas hialuronowy.

NIE ZAWIERA SLS/SELS, PARABENÓW ORAZ SZTUCZNYCH BARWNIKÓW.
 
Moja opinia:
Odżywka znajduje się w plastikowej butelce o pojemności 200ml. Dozwonik jest klasyczny dla tego typu produktu, pozwala on na wydobycie odpowiedniej ilości kosmetyku. Odżywka ma zbitą konsystencję, jest bardzo wydajna, wystarczy niewielka ilość żeby pokryć skórę głowy lub końcówki. Zapach rozwalił mnie po prostu na łopatki, jest piękny i delikatny. Jeśli chodzi natomiast o działanie odżywki to muszę przyznać, że poradziła sobie bardzo dobrze. Z natury mam bardzo suche włosy, a ta odżywka sprawiła, że są bardziej nawilżone. Nie zauważyłam natomiast, żeby nadawała włosom blask, przynajmniej nie w moim przypadku. Odżywka nie plącze włosów i szybko się wchłania. Uważam, że odżywka jest godna polecenia, dobrze radzi sobie z suchymi włosami.

EcoVita

czwartek, 23 kwietnia 2015

Plastry Salvequick- Recenzja

Witajcie. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzje plastrów, które testuje dzięki Cederroth.

Finger Mix – Wodoodporny
 
Dłonie są jedną z części ciała najbardziej narażonych na skaleczenia i otarcia. Jednocześnie, ze względu na dużą ruchomość, rany na rękach i palcach są dość
trudne do opatrzenia. Salvequick Finger Mix to zestaw plastrów dostosowanych kształtem i rozmiarem do opatrywania skaleczeń na dłoniach.
• odporne na wodę i brud
• warstwa wierzchnia wykonana z unikalnego mikroperforowanego materiału zapewniającego wyjątkową  przewiewność opatrunku
• wysokochłonny opatrunek
• elastyczne
• oddychające
• dyskretne (beżowe)
• dobrze przylegające do skóry, nie przesuwające się

Transparent

Wyjątkowo dyskretny plaster z przezroczystą folią i opatrunkiem w kolorze skóry. Posiada wszystkie właściwości plastrów wodoodpornych Salvequick Aqua Resist.
 
Plastry dla dzieci
Plastry Salvequick dla dzieci to więcej niż zwykłe plastry. Bajkowe, kolorowe wzory
pomagają odwrócić uwagę dziecka od przykrego zdarzenia, jakim jest skaleczenie.
• warstwa wierzchnia wykonana z zaawansowanego materiału,
pozwalającego oddychać delikatnej skórze dziecka
• bardzo elastyczne i trwałe (długo pozostające na skórze)
• odporne na wodę i zabrudzenia
• wysokochłonny opatrunek nieprzyklejający się do rany
• idealne dla aktywnych dzieci
 
Hydrokoloidalne plastry Salvequick na pęcherze i otarcia
Hydrokoloidalne plastry na pęcherze i otarcia Salvequick działają jak dodatkowa warstwa skory. Idealnie przylegają i pomagają zachować odpowiednią wilgotność. Mogą być stosowane profilaktycznie, w celu zapobiegania tworzeniu się pęcherzy i otarć, jak również przyspieszają gojenie już istniejących.
Od wewnętrznej strony:
•  przyspieszają gojenie
•  chronią pęcherze i otarcia
•  pochłaniają nadmiar wilgoci z rany
Od zewnętrznej strony:
•  półprzepuszczalna warstwa poliuretanowa pozwala na odparowanie
•  nadmiaru wilgoci zgromadzonej od wewnątrz plastra
•  zabezpieczają przed brudem, wodą i bakteriami
• bardzo dyskretne (w kolorze skóry) 

Moja opinia:
Muszę przyznać, że nigdy nie przykładałam jakieś dużej wagi do plastrów, zawsze kupywałam takie najzwyklejsze. Plastry Salvequick pozytywnie mnie zaskoczyły, firma posiada szeroką gamę plastrów dla dorosłych jak i dla dzieci. Największym plusem plastrów jest to, że skóra oddycha i nie ma mowy o ślimaczeniu się rany, dodatkowym atutem jest to, że są wodoodporne więc spokojnie można myć naczynia, chodzić na basen, a plastery będą dalej na swoim miejscu i nie będą się odklejać. Mało tego plastry nie tylko są woodoodporne, ale również są odporne na brud,więc nie musimy się martwić, że rana zostanie zabrudzona.Salvequick nie krępują ruchów, wręcz nie czuć, że się je w ogóle ma. Firma pomyślała również o plastrach na otarcia i pęcherze, myślę że dla nas kobiet to idealne rozwiązanie. Plastry Salvequick pozytywnie mnie zaskoczyły i już "zawładneły" moja domową apteczką :).