czwartek, 8 grudnia 2016

Podkład Skin Perfection od Prestige Cosmetics - Recenzja

Witajcie. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzję podkładu Skin Perfection, który miałam okazję przetestować dzięki Prestige Cosmetics.
O podkładzie:
Skin Perfection Foundation – matujący, odmładzający podkład o nowatorskiej formule z kwasem hialuronowym i witaminą E, zapewniający głębokie nawilżenie – szczególnie polecany cerom dojrzałym, lekko liftingujący.
Moja Opinia: 
Muszę przyznać, że byłam bardzo ciekawa tego kosmetyku. Miałam nadzieję, że znajdę w końcu idealny podkład dla mojej cery, ale niestety się pomyliłam. Produkt znajduje się w buteleczce z pompką. Bardzo lubię tego typu opakowania ze względu na higienę, oraz wygodę. Dodatkowym plusem tego produktu, jest to że posiada filtr ochronny SPF 15. Do testów otrzymałam podkład o nr 04 Skin Beige. Na początku, gdy zobaczyłam ten kolor na zakrętce pomyślałam że fajnie że nie jest taki jasny tylko troszkę ciemniejszy. Moje pozytywne nastawienie zmieniło się, gdy trochę podkładu roztarłam na ręce, okazał się on być zdecydowanie za ciemny dla mnie i raczej byłby za ciemny dla większości kobiet. Ciężko jest mi cokolwiek napisać na temat tego podkładu, gdyż nie używam go bo jest dla mnie za ciemny, a nie mam też go komu dać, ponieważ nikt z rodziny ani ze znajomych nie ma takiej karnacji. No cóż, jedyne plusy jakie zauważyłam, to wygodne opakowanie, oraz filtr ochronny SPF 15 i na tym plusy się kończą. Podsumowując: podkład u mnie się zupełnie nie sprawdził, zdecydowanie jestem na nie.

Wszystkich zainteresowanych zapraszam tutaj: KLIK KLIK

czwartek, 1 grudnia 2016

Włoskie ciastka Mulino Bianco - Recenzja

Witajcie. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzje włoskich ciastek, które otrzymałam od Kawowo.

1.Mulino Bianco Baiocchi
Opis: 
Baiocchi 28g- to kruche zbożowe ciastka przełożone czekoladowo - orzechową kremem. Idealne na słodką przekąskę, jako dodatek do kawy, herbaty, czy mleka.
Moja Opinia:
Muszę przyznać, że nie jadłam nigdy wcześniej włoskich ciastek dlatego byłam bardzo ich ciekawa. Szczerze mówiąc nie ma w nich żadnego efektu wow, ale nie mogę powiedzieć że są niesmaczne. Są bardzo dobre, ale nie wyróżniają się niczym szczególnym. Według mnie są podobne do popularnych hit-ów. Ciastko samo w sobie jest kruche, w środku natomiast jest przełożone czekoladowo- orzechowym kremem. Krem jest dobrej jakości, w niektórych ciastkach czuć taki sztuczny posmak czekolady tutaj tego nie ma. Ciastka te bardzo fajnie nadają się jako słodki dodatek do kawy lub herbaty. Są bardzo smaczne, ale nie zachwyciły mnie niczym szczególnym. Dodatkowy plus za to, że ciastka są zapakowane w małe paczki dzięki czemu możemy je zabrać ze sobą np. do pracy czy szkoły.

2. Mulino Bianco Batticuori
Opis:
Batticuori 350g - to kakaowe ciastka w kształcie serduszek. Ciasteczka kruche o intensywnym smaku kakao. Polecane do kawy, herbaty, czy maczania w mleku
 Moja Opinia: 
Te ciastka wywarły na mnie nieco lepsze wrażenie niż poprzednie. Szczerze mówiąc jadłam mnóstwo ciastek o smaku kakao ale te są wyjątkowo smaczne. Spodziewałam się, że te ciastka będą miękkie, ku mojemu zaskoczeniu okazało się być ciastkami kruchymi tak jak poprzednie. W smaku jest wyczuwalny dość intensywny, ale nie przesadzony smak kakao. W tych ciastkach kakao nie jest słodkie tylko jest bardziej wytrawne( mam nadzieję że rozumiecie o co mi chodzi). Ciastka są świetnym dodatkiem do szklanki mleka lub herbaty. Dodatkowy plus za fajny, serduszkowy kształt ciastek.

Wszystkich zainteresowanych zapraszam tutaj  KLIK KLIK

poniedziałek, 28 listopada 2016

Napoje relaksujące Dr Koala - Recenzja

Witajcie. Trochę mnie tutaj nie było na blogu, było to spowodowane moimi sprawami osobistymi na temat których nie będę się rozpisywać. Od dzisiaj blog znowu zaczyna funkcjonować z czego się cieszę bo bardzo mi tego brakowało. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzje napojów relaksujących, które miałam okazję otrzymać do testów jakiś czas temu dzięki Dr Koala.
Opis:
Dr Koala to napój relaksujący zalecany w sytuacjach wzmożonej aktywności intelektualnej, emocjonalnej i fizycznej. Dedykowany osobom szczególnie narażonym na stres. Koi i uspokaja nie powodując senności. Wspomaga koncentracje i stymuluje pamięć.

Moja Opinia:
Napój znajduję się w aluminiowej puszce o pojemności 250ml z przyjemną szatą graficzną. Dr Koala to napój niegazowany o przyjemnym cytrynowym smaku. Spodziewałam się że smak będzie nie do zniesienia ale o dziwo przypadł mi do gustu. Uważam, że mimo wszystko lepiej smakuje schłodzony niż w temperaturze pokojowej, nie dość że spełnia obietnice producenta to dodatkowo gasi pragnienie. Napój ma działanie uspokajające, ale nie powoduje senności. Jest idealny dla osób, które są narażone na stres lub na wzmożoną aktywność intelektualną lub emocjonalną. Podsumowując uważam, że napoje Dr Koala są godne uwagi, nie dość że świetnie się sprawdzają w stresujących i różnych innych sytuacjach, to dodatkowo mają bardzo dobry skład co jest rzadkością w tego typu produktach. Jednym słowem polecam!.

Wszystkich zainteresowanych zapraszam tutaj: KLIK KLIK

poniedziałek, 3 października 2016

Woda smakowa Akvo - Recenzja

Witajcie. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzję wody smakowej, którą miałam okazję przetestować dzięki Akvo.
Od Producenta:
AKVO to orzeźwiająca, lekko gazowana woda smakowa z naturalnymi aromatami i ekstraktami owocowymi oraz bogactwem cennych witamin. Niskokaloryczna i bez substancji konserwujących stanowi idealny produkt dla wszystkich, którzy chcą żyć zdrowo i cieszyć się smakiem bez wyrzutów sumienia.
Estetyczne i wyróżniające się opakowanie AKVO stanowi dodatkową zachętę do zakupu.
Moja Opinia: 
Muszę przyznać, że zbytnio nie przepadam za wodą smakową, ponieważ ma taki sztuczny, owocowy smak którego nie lubię. Byłam bardzo ciekawa więc wody Akvo, ponieważ tej jeszcze nie widziałam w żadnym sklepie u siebie. Woda znajduje się w ciekawej i niespotykanej butelce, która jest puszką. Puszka jest lekka, przezroczysta z aluminiowym zamknięciem, bez problemu zabierzemy ją ze sobą do torby i zajmuje niewiele miejsca. Wodę wzięłam ze sobą na grilla ze znajomymi i wszystkich zaciekawiło opakowanie. Jeśli chodzi o smak to muszę przyznać, że pozytywnie mnie zaskoczył. Okazało się że woda ta zdecydowanie różni się od tych, smakowych, które znajdziemy w sklepie. Smak wody nie jest sztuczny, jest naturalny, kojarzy mi się z takimi soczystymi, świeżymi owocami. Dodatkowym atutem tej wody jest to że świetnie gasi pragnienie, co po innych wodach smakowych było nie możliwe bo były takie słodkie że jeszcze bardziej chciał mi się po nich pić. Podsumowując polecam z czystym sumieniem, ciekawa butelka w formie puszki zrobi furorę wśród znajomych, a smak wody jest naturalny, nieprzesłodzony.
Wszystkich zainteresowanych zapraszam tutaj: KLIK KLIK

sobota, 24 września 2016

Koncentrat do płukania tkanin Perlux Lovely Moment - Recenzja

Witajcie. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzję koncentratu do płukania tkanin Perlux, który miałam okazję przetestować dzięki SuperKoszyk.pl
Opis:
Perlux koncentrat do płukania tkanin o owocowo-kwiatowym zapachu. Zapewnia maksymalną ochronę tkanin i przedłużenie ich żywotności. Pozostawia na ubraniach przyjemny, długotrwały zapach. 
 
System Soft & Care to zaawansowana, bezpieczna dla tkanin formuła ochrony włókien. Dzięki niemu ubrania będą wyjątkowo miękkie, nawet te wymagające szczególnej pielęgnacji. Zapewnia długotrwałą miękkość i puszystość tkaniny, a także zapobiega jej elektryzowaniu się.
Moja Opinia: 
Muszę przyznać, że ten koncentrat do płukania tkanin trafił do mojego koszyka z ciekawości i byłam bardzo ciekawa jak się sprawdzi. Koncentrat znajduje się w dużej plastikowej butelce, typową dla tego typu produktów, z wygodną dużą nakrętką, dzięki której możemy odmierzyć odpowiednią ilość koncentratu. Jeśli chodzi o konsystencję to jest on dość gęsty i naprawdę bardzo wydajny. Koncentrat Perlux Lovely Moment, ma bardzo przyjemny owocowo- kwiatowy zapach. Jest to chyba jak dotąd najlepszy zapach koncentratu jaki miałam i dodatkowo utrzymuje się on dość długi czas na ubraniach. Jeśli chodzi o działanie to nie spodziewałam się, że poradzi on sobie aż tak dobrze. Dzięki niemu ubrania nabrały miękkości. Podsumowując muszę stwierdzić że ten koncentrat mnie bardzo pozytywnie zaskoczył. Ma przepiękny zapach, który utrzymuje się na ubraniach i dodatkowo sprawia że są przyjemne w dotyku.

Wszystkich zainteresowanych zapraszam tutaj KLIK KLIK

piątek, 16 września 2016

Pieluszka wielorazowa Bobolider - Recenzja

Witajcie. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzję pieluszki wielorazowej, którą miała okazję przetestować Zosia dzięki Bobolider.
O pieluszce ze strony producenta:
Pieluszki wielorazowe z serii ECO Polandia są nową kolekcją na lata 2014/2015. Zaprojektowane przez polską projektantkę (Joanna Sowa z Ho Ho Design). Ogólnie zależało nam na wzorach opartych na polskich klimatach. I chyba nam się udało... Pieluszki te oprócz wzorów różnią się od innych ilością napów. W tej wersji mamy dwa rzędy napów i co ważne dla najmniejszych dzieciaczków zapinane są na "zakładkę".
Moja Opinia: 
Muszę przyznać, że od samego początku bardzo spodobały mi się wzory na pieluszce. Są przyjemne dla oka nie tylko dorosłego, ale przede wszystkim dziecka. Pieluszka jest bardzo przyjemna w dotyku, dodatkowo posiada kieszonkę na wkład z bambusa. Pieluszki posiadają napy do regulacji dzięki czemu bez problemu możemy dopasować pieluszkę odpowiednio do budowy dziecka. Na początku nie byłam zbytnio przekonana do tego, że wkład który ma pieluszka okaże się chłonny, ale się pomyliłam. Wkład okazał się być naprawdę bardzo chłonny, nic nie przeciekło chociaż na początku bałam się że będzie inaczej. Jeśli chodzi o pranie to nie jest to bardzo uciążliwe, pieluszka i wkład schną naprawdę bardzo szybko. Dopranie do czysta pieluszki wymaga ok. 30-35 stopni, jeśli chodzi o wkłady można je prać w temperaturze 30-90 stopni w zależności od rodzaju wkładu. Podsumowując uważam że pieluszki są godne polecenia. Okazały się być zdecydowanie bardziej ekologicznym i ekonomicznym rozwiązaniem, w stosunku do pieluszek jednorazowych.

Wszystkich zainteresowanych zapraszam tutaj: KLIK KLIK

sobota, 10 września 2016

Międzynarodowa Kwiaciarnia Internetowa FloraQueen - Recenzja

Witajcie. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzję bukietu, który otrzymałam od Internetowej Kwiaciarni FloraQueen.
Opis:
''Od 10 lat FloraQueen przekształca normalny dzień w wyjątkową okazję. Jeśli chcesz wysłać piękny bukiet kwiatów, powiedzieć „Kocham Cię”, „Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin” bądź po prostu „Myślę o Tobie” możesz na nas polegać!
We FloraQueen wiemy, że szukasz czegoś więcej niż zwykły prezent. Zależy Ci na czymś wyjątkowym, transmitującym emocje i szacunek do obdarowywanej osoby. Z tego powodu dokładamy wszelkich starań, aby Twoje zamówienie zostało dostarczone o czasie, z klasą i pewnością. Wysyłamy kwiaty i prezenty do ponad 90 państw świata. Charakteryzujemy się niezwykłą punktualnością: Jesteśmy szybcy, profesjonalni i niewodni!''

(Bukiet po kilku dniach)
Moja Opinia: 
Muszę przyznać, że byłam bardzo ciekawa mojego zamówionego bukietu. Uwielbiam kwiaty, a jeszcze bardziej lubię je dostawać. Niewątpliwymi atutami takiej poczty kwiatowej jest to że możemy sprawić komuś prezent bez wychodzenia z domu i możemy mieć pewność że kwiaty dotrą na wybrany przez nas termin. Jest to nie lada niespodzianka dla obdarowanej osoby, która niczego się nie spodziewa.  Ja mimo, że wiedziałam, że otrzymam kwiaty byłam naprawdę bardzo zadowolona i zaskoczona. Bukiet okazał się być piękniejszy niż na stronie internetowej. Zapach kwiatów unosił się w domu przez dobre kilka dni. Kwiaty wytrzymały ponad tydzień więc uważam że to całkiem niezły wynik. Podsumowując bardzo polecam, możemy sprawić bliskiej nam osobie świetny prezent nie ruszając się z domu. Na stronie internetowej FloraQueen znajdziemy dużo różnych bukietów, oraz upominków więc bez problemu znajdziemy idealny bukiet bądź drobny prezent.
Wszystkich zainteresowanych zapraszam tutaj KLIK KLIK

środa, 31 sierpnia 2016

Bransoletki GoldenMiu - Recenzja

Witajcie. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzję bransoletek, które otrzymałam od GoldenMiu.
Opis:
Sprzedaję własnoręcznie robione bransoletki z kamieni oraz koralików szklanych i akrylowych o różnych kolorach,rozmiarach i fakturach, które są wspaniałym dodatkiem dla kobiet w każdym wieku.
Moja Opinia:
Biżuteria to coś co lubi chyba każda kobieta, chociaż przyznam szczerze, że wcześniej nie nosiłam żadnych bransoletek. Na przeciw wyszła mi przemiła Pani z GoldenMiu. Może wam się wydawać, że są to zwykłe bransoletki z koralików, ale jest jedno ale. Mianowicie bransoletki, możemy zaprojektować sobie sami, czyli mamy pewność że nasza bransoletka jest niepowtarzalna i nie znajdziemy żadnej innej kobiety na ulicy z taką samą bransoletką. Bransoletki wykonywane są ręcznie za co ogromny plus, są bardzo mocne, nie urywają się i do tego są bardzo starannie wykonane. Na początku ciężko było mi się zdecydować jak chce żeby wyglądały, ale po długich namysłach zaprojektowałam swoje bransoletki. Są przepiękne, jedna z nich trafiła jako prezent dla mojej przyjaciółki i jej również bardzo się spodobała. Podsumowując polecam, nie ma nic lepszego niż nietuzinkowa biżuteria.
Wszystkich zainteresowanych zapraszam tutaj KLIK

wtorek, 30 sierpnia 2016

Kawa Hausbrandt Macinato - Recenzja

Witajcie. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzję kawy Hausbrandt, którą miałam okazję przetestować dzięki Caffettiera.

Opis: 
Kawy Hausbrandt są wytrawnymi mieszankami rzadkich i cenionych arabik i robust pochodzących z wyselekcjonowanych plantacji południowoamerykańskich, afrykańskich, oraz azjatyckich.
Moja Opinia: 
Muszę przyznać, że jest to jedna z lepszych kaw jakie miałam okazję spróbować. Z początku nie wiedziałam czego się po niej spodziewać, myślałam że będzie to kawa, która nie wyróżnia się niczym specjalnym, ale się pomyliłam. Kawa ma bardzo przyjemny aromat, który roznosi się po całym domu. To niewątpliwie mój ulubiony zapach zaraz po przebudzeniu. Jest dość mocna w smaku, ale nie jest na tyle mocna, żeby to jakoś bardzo przeszkadzało. Ja pije ją z mlekiem, wtedy jej smak jest mniej intensywniejszy. Zostawia przyjemny posmak, przez pewien czas po jej wypiciu. Mimo, że nie przepadam za mocnymi kawami, ta mi bardzo posmakowała. Podsumowując uważam, że kawa jest godna spróbowania, szkoda tylko że jest ciężko dostępna, nie spotkałam jej nigdzie w sklepach stacjonarnych, jedynie w internetowych.

Wszystkich zainteresowanych zapraszam tutaj KLIK KLIK

niedziela, 28 sierpnia 2016

Gra karciana Pif Paf - Recenzja

Witajcie. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzję gry karcianej, którą miałam okazję przetestować dzięki Pif Paf.
Opis:
Pif-Paf to rodzinno - towarzyska gra karciana, stworzona niezależnie od wielkich koncernów. Celem gry jest uniknięcie sytuacji, w której zostaje się z największą ilością kart na końcu rozgrywki. Aby temu zapobiec, należy natychmiastowo wykonywać polecenia przypisane do kart wykładanych przez poszczególnych graczy.
Każda pomyłka, może przybliżyć Cię do porażki. Przegrana, zaś wiązać się może z koniecznością wykonania zadania, które czeka na pokonanego – Skunksa do zadań specjalnych
Moja Opinia:
Bardzo lubię różnego rodzaju gry towarzyskie, więc nie mogłam doczekać się kiedy talia kart trafi w moje ręce. Testy gry zaczęły się w pewien słoneczny weekend na działce w rodzinnym gronie. Muszę przyznać, że nie słyszałam nigdy wcześniej o tej grze, ale potrafi nieźle wciągnąć. Gra polega na tym, że  gracze ustalają różne wyzwania i wykonują czynności, które są przypisane do poszczególnych kart. Wygrywa osoba, która najszybciej pozbędzie się wszystkich kart, a osoba przegrana musi spełnić życzenia reszty. Podczas gry było dużo śmiechów, a myślę że przede wszystkim o to w tym wszystkim chodzi- o dobrą atmosferę. Na początku miałam trudność, żeby zapamiętać jaka czynność jest przypisana do jakiej karty, ale dość szybko da się to przyswoić. W grze liczy się przede wszystkim refleks, oraz spostrzegawczość. Podsumowując uważam, że jest to bardzo fajna gra towarzyska, miło spędziłam czas grając w nią z rodzinną w sobotnie popołudnie.

Wszystkich zainteresowanych zapraszam tutaj: KLIK

czwartek, 25 sierpnia 2016

Pierniczki od Słodkie Cuda - Recenzja

Witajcie. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzję pierniczków, które otrzymałam do zrecenzowania od Słodkie Cuda
O firmie ,,Słodkie Cuda" Handmade by Magdalena Micewicz:
Odkąd sięgam pamięcią, lubiłam piec i gotować. Już jako 5 letnia dziewczynka lepiłam z mamą pierogi lub piekłam pierniki na święta. Pieczenie i dekorowanie ciast i ciastek stało się moją pasją. Wkładam w to całe swoje serce i staram się, żeby ciasteczka były idealne pod każdym względem.
Właśnie z tej pasji powstała moja firma „Słodkie Cuda” Moje ciasteczka i pierniczki są przygotowywane z dobrej jakości produktów, metodą domową bez ulepszaczy i ręcznie zdobione lukrem lub masą cukrową. Każde zamówienie traktuję indywidualnie, według życzeń i upodobań klientów. Proponuję swoje wyroby jako rękodzieło na prezenty, upominki, dekoracje. Ciasteczka są ozdobami i nie są przeznaczone do spożycia. Zapraszam do zapoznania się z moją ofertą :)
Moja Opinia:
Muszę przyznać, że od momentu złożenia zamówienia byłam bardzo ciekawa jak będą wyglądać pierniczki przygotowane dla mnie przez Panią Magdę. Dostałam dwa zestawy zapakowane w piękne pudełka, które okazały się być ciekawą formą upominku. Jedno pudełko powędrowało do pewnej solenizantki, a dokładniej te z butelkami alkoholu. Reakcja była niesamowita, i z tego co mi wiadomo są do tej pory nie ruszone z racji pięknego wyglądu. Drugie pudełko zostało dla mnie i niestety mimo że bardzo nie chciałam zjeść żadnego pierniczka bo tak świetnie wyglądają to jednak, gdy poczułam piernikowy zapach nie mogłam przejść obok nich obojętnie. Smakują rewelacyjnie, od razu przypomniały mi się święta, mimo że mamy okres wakacyjny. Podsumowując bardzo polecam zamówienie pierniczków u Pani Magdy. Ogromnym atutem jest to, że możemy zamówić pierniczki jakie tylko chcemy, a Pani Magda spełnia wszystkie piernikowe ,,zachcianki''. Pierniczki nie tylko pięknie wyglądają ale są przepyszne i do tego są świetnym prezentem dla bliskiej nam osoby :).
Wszystkich zainteresowanych zapraszam tutaj KLIK KLIK

czwartek, 18 sierpnia 2016

Płyn do czyszczenia Ajax Easy Rinse - Recenzja

Witajcie. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzje płynu do czyszczenia Ajax, który miałam okazję testować dzięki SuperKoszyk.pl
O produkcie:
Płyn do czyszczenia powierzchni w łazience. Usuwa kamień, osady z mydła i odświeża.
Sposób użycia :
Spryskać powierzchnię po czym przetrzeć wilgotną szmatką.
Nie zostawiać produktu na powierzchni dłużej niż 10 minut
Nie używac na marmurowych, wapiennych powierzchniach, wannach żeliwnych lub zniszczonej emalii.
Moja Opinia:
Miałam już kilka produktów Ajax, ale z tym płynem do czyszczenia spotkałam się pierwszy raz. Niewątpliwym atutem jest to, że płyn znajduje się w poręcznej butelce z atomizerem, dzięki czemu możemy w bezpieczny i wygodny sposób rozprowadzić płyn w miejscu, które chcemy oczyścić. Płyn nie ma nieprzyjemnego zapachu tak jak to bywa w tego typu produktach, zapach jest delikatny i nie drażniący. Jeśli chodzi o działanie to muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem. Płyn rewelacyjnie radzi sobie z zaciekami, brudem, kamieniem i różnymi osadami. Czyści różne powierzchnie bez mocnego szorowania, wystarczy spryskać powierzchnię którą chcemy wyczyścić, chwilę odczekać  i przetrzeć wilgotną szmatką. Dzięki temu płynowi mycie łazienki nie zajmuje mi tyle czasu co wcześniej, dodatkowo mogę cieszyć się czystą łazienką bez zbędnych zabrudzeń.

Wszystkich zainteresowanych zapraszam tutaj: KLIK KLIK

czwartek, 11 sierpnia 2016

Krem ochronny do twarzy GlySkinCare - Recenzja

Witajcie. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzje kremu ochronnego do twarzy GlySkinCare, który miałam okazję przetestować dzięki diagnosis.
Opis:
Super Sunblock SPF 30 – krem ochronny do twarzy. Kombinacja składników aktywnych zapewnia ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB. Może być stosowany codziennie przez cały rok.
Rodzaj cery:
Wszystkie rodzaje cery. Nie stosować u dzieci poniżej 1 roku życia. 
Korzyści:
  • Zapewnia ochronę UVA i UVB.
  • Bardzo dobrze się wchłania nie pozostawiając na skórze białego filmu.
  • Sprawdza się jako krem ochronny pod makijaż, utrzymując go na twarzy przez cały dzień.
  • Zapewnia ochronę przeciwsłoneczną przez cały rok.
  • Stosowany jako krem na dzień chroni przed miejskim słońcem i zanieczyszczeniami.
Moja Opinia: 
Muszę przyznać, że jest to mój pierwszy krem do twarzy z ochroną przeciw promieniowaniu słonecznemu. Wcześniej używałam tylko i wyłącznie kremów do opalania z filtrem. Krem ten znajduje się w małej, poręcznej tubce o pojemności 50ml. Według mnie jest to plus, ponieważ jadąc na wakacje zabieramy tyle rzeczy że brakuje miejsca, a taki krem bez problemu zmieści się w torebce. Krem ma treściwą konsystencje, dzięki czemu bez problemu możemy rozprowadzić go po twarzy. Warto wspomnieć o tym, że nie pozostawia on tłustej warstwy na skórze i bardzo szybko się wchłania. Jeśli chodzi o zapach to jest on prawie niewyczuwalny. Krem stosowałam w upalne dni, gdy wybierałam się nad wodę. Jeśli chodzi o działanie to rzeczywiście chroni skórę przed słońcem, ale niestety nie jest on wodoodporny. Wybierając właśnie tego typu kosmetyki zawsze zwracam uwagę na to czy są one wodoodporne. W tej kwestii ten krem niestety mnie zawiódł. Ale jeśli szukamy kosmetyku na lato, a nie takiego typowego nad wodę to naprawdę fajnie się sprawdza. Podsumowując bardzo fajny krem, ale dla mnie jest to ogromny minus że nie jest wodoodporny.

Wszystkich zainteresowanych zapraszam tutaj: KLIK KLIK

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Jednorazowy nocnik Tron - Recenzja

Witajcie. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzje jednorazowego nocnika, który otrzymałam do zrecenzowania dzięki Tron.
Opis:
Tron - składany jednorazowy nocnik dla dzieci, gdy toaleta jest niedostępna rozwiązuje problem załatwiania potrzeb fizjologicznych przez dzieci w miejscach publicznych lub w podróży.
Konstrukcja nocnika TRON została skrupulatnie przebadana przez niezależny Instytut Materiałów i Konstrukcji Budowlanych Politechniki Krakowskiej. Wyniki badań wykazały, że rozłożony TRON bez problemu wytrzymuje nacisk 30 kg a przy zwiększaniu obciążenia następuje kontrolowane zgniatanie płaszczyzn pionowych stelażu nocnika. 
Moja Opinia: 
Muszę przyznać, że wcześniej nie wiedziałam o istnieniu jednorazowych nocników. Jest to naprawdę bardzo fajna opcja jeśli podróżujemy z dzieckiem. Nie musimy na wyjazd zabierać normalnego nocnika, który zajmuje dość dużo miejsca. Jednorazowy nocnik Tron jest składany i zajmuję naprawdę niewiele miejsca, bez problemu zmieści się w torebce za co ogromny plus.  Nocnik wykonany jest z solidnego kartonu, który wytrzymuje nacisk 30kg. W środku znajduje się folia, oraz super chłonna wkładka, która pochłania płyny i eliminuje nieprzyjemne zapachy. Gdy dziecko załatwi swoje potrzeby, składamy nocnik tak jak na powyższym zdjęciu i wyrzucamy. Uważam, że taki nocnik jest bardzo przydatny podczas podróży, ale również w różnych innych przypadkach gdzie nie ma dostępu do toalety np. na działce. Podsumowując bardzo polecam ten nocnik, na panujący teraz okres wakacyjny to idealne rozwiązanie.
Wszystkich zainteresowanych zapraszam tutaj: KLIK KLIK

środa, 3 sierpnia 2016

Płyn do mycia naczyń Fairy - Recenzja

Witajcie. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzję płynu do mycia naczyń Fairy, który miałam okazję testować dzięki SuperKoszyk.pl
O produkcie:
Płyn do mycia naczyń Fairy jest wysoce skoncentrowany, więc każda kropla wystarcza na długo i pozwala umyć wiele naczyń - dobry sposób na oszczędność. Mnóstwo piany, która działa i wystarcza na długo. Super skuteczny, świetnie rozpuszcza tłuszcz nawet w zimnej wodzie. Doskonały do codziennie używanych naczyń - od szklanek do garnków i patelni.

Moja Opinia:
Jeśli chodzi o płyny do naczyń to nie przykładałam w tej kwestii jakiejś większej wagi, ale od pewnego czasu to się zmieniło. Mój wybór padł na Fairy o zapachu pomarańczy i trawy cytrynowej. Płyn znajduje się w dużej butelce o pojemności 900ml z wygodnym dozownikiem. Jeśli chodzi o zapach, to muszę przyznać, że spodziewałam się, że będzie on taki chemiczny, ale ku mojemu zdziwieniu, zapach okazał się być bardzo świeży i przyjemny dla nosa. A teraz najważniejsze czyli działanie, i tutaj bardzo pozytywne zaskoczenie. Płyn naprawdę rewelacyjnie radzi sobie z tłuszczem i innymi zabrudzeniami. Wystarczy niewielka ilość by umyć całkiem sporą ilość naczyń. Rewelacyjnie się pieni, nie miałam jeszcze takiego płynu, który tworzyłby aż taką pianę. Podsumowując z czystym sumieniem mogę polecić ten płyn, jest bardzo wydajny i świetnie radzi sobie z trudnymi do usunięcia zabrudzeniami.
Wszystkich zainteresowanych zapraszam tutaj: KLIK KLIK

piątek, 29 lipca 2016

Kawa ziarnista Cafe Liegeois Magnifico - Recenzja

Witajcie. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzję kawy ziarnistej, którą miałam okazję przetestować dzięki Przyjaciele Kawy.
Opis:
Dla prawdziwych smakoszy kawy! W tej mieszance harmonijnie współgrają ziarna aż z 7 różnych krajów: Etiopii, Kenii, Meksyku, Kostaryki, Kamerunu, Togo i Brazylii (80 % arabica i 20 % robusta). Prawidłowo zaparzona kawa jest wyjątkowo gęsta. Kawosze zakochają się w jej słodkawym smaku i naturalnie długo utrzymującym się posmaku czekolady!
Moja Opinia: 
Muszę przyznać, że byłam bardzo ciekawa tej kawy, jak dowiedziałam się że ma ona posmak czekolady to z niecierpliwością czekałam na pierwsze testy. Kawa jest bardzo aromatyczna za co ogromny plus, ponieważ uwielbiam aromat kawy. Jeśli chodzi o moc to kawa jest dość mocna, ale nie przeszkadza to jakoś szczególnie mimo że nie bardzo przepadam za mocnymi kawami. A teraz najważniejsze czyli smak, muszę przyznać, że tak dobrej kawy nie piłam chyba nigdy, kawa ma słodkawy czekoladowy posmak, który dość długo się utrzymuje. Ogromnym atutem jest to, że kawa jest mało kwaśna. Podsumowując uważam, że kawa jest warta swojej ceny. Pomimo że nie należy do najtańszych uważam, ze czasem warto dołożyć trochę więcej pieniędzy by potem móc cieszyć się wysoką jakością zakupionego produktu.

Wszystkich zainteresowanych zapraszam tutaj: KLIK KLIK

środa, 27 lipca 2016

Suchy olejek arganowy do ciała i włosów GlySkinCare - Recenzja

Witajcie. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzję suchego olejku arganowego, który miałam okazję przetestować dzięki Diagnosis.
Opis:
Nawilżająca, delikatna formuła suchego olejku arganowego natychmiast się wchłania nie pozostawiając na skórze tłustej warstwy. Obecny w składzie olejek arganowy oraz witamina E nawilżają ciało pozostawiając je jedwabiście miękkie w dotyku. Olejek arganowy stosowany na wilgotne lub suche włosy pomoże wydobyć ich naturalne piękno i blask bez efektu obciążenia.
Moja Opinia: 
Suchy olejek to dla mnie zupełna nowość, wcześniej nie miałam do czynienia z podobnym kosmetykiem. Olejek znajduje się w poręcznej plastikowej buteleczce o pojemności 125 ml i posiada wygodny atomizer. Spodziewałam się delikatnego zapachu, ale olejek okazał się być bezzapachowy. Po rozsmarowaniu olejku na ciele możemy wyczuć tłustą warstwę oleju, ale naprawdę bardzo szybko się ona wchłania za co ogromny plus. Z efektów jestem zachwycona, skóra jest nawilżona i miękka w dotyku. Jeśli chodzi o stosowanie na włosy to miałam mieszane uczucia, ale moja mama bardzo chętnie zgodziła się przetestować kosmetyk na swoich włosach. Tutaj niestety nie do końca się sprawdził, ponieważ po zastosowaniu olejku mama miała oklapnięte włosy. Uważam że kosmetyk rewelacyjnie sprawdza się na ciele, na włosach już niekoniecznie.
Wszystkich zainteresowanych zapraszam tutaj KLIK KLIK