środa, 20 kwietnia 2016

Pachnące saszetki od Pachnącej Szafy- Recenzja

Witajcie. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzję pachnących saszetek do szafy/szuflady, które miałam okazję testować dzięki Pachnącej Szafie.
Pachnąca saszetka do szafy jaśmin i drzewo sandałowe i de mole strong:
Pachnące saszetki do szafy wypełnią wybrane przez Ciebie wnętrze przyjemnym aromatem.
Zapach utrzymuje się do kilku tygodni w zależności od umiejscowienia saszetki, rozmiaru pomieszczenia, a także cyrkulacji powietrza i użytej kompozycji zapachowej.
Dostępne zapachy: Anti – Tabac, Dziki Bez, DeMole, Herbaciana Zieleń, Jaśminowa Rosa, Jaśmin i Drzewo Sandałowe, Kwiat Czereśni, Kwiaty Polne, Lawendowe Wzgórze, Leśna Konwalia, Magnolia, Orient Express, Paris Paris, Różany Ogród, Trawa Cytrynowa, Wanilia i Bergamotka, Zanzibar.

Sposób użycia i zastosowanie: zdejmij foliową torebkę i za pomocą taśmy klejącej umieść saszetkę w wybranym miejscu. Saszetki doskonale nadają się do szafy, szuflady, komody jak i na półki z pościelą.
Moja Opinia:
Miałam okazję testować saszetki od Pachnącej szafy jakieś dwa lata temu i byłam z nich zadowolona. Muszę powiedzieć, że nadal pozytywnie potrafią zaskoczyć. Taka saszetka to bardzo fajne rozwiązanie, zajmuje bardzo mało miejsca w szafie praktycznie nie zajmuje go w ogóle, ponieważ przykleja się ją za pomocą taśmy do boku szafy. Za każdym razem, gdy otwieram szafę czuję taki przyjemny trochę słodkawy zapach i tak już od prawie miesiąca więc jestem również zadowolona jeśli chodzi o trwałość zapachu. Zauważyłam, że ubrania również trochę przesiąkają tym zapachem, nie jest to bardzo wyczuwalne, ale z pewnością przyjemne. Ta druga saszetka de mole ma działanie, która zwalcza mole ja w prawdzie nie miałam jeszcze problemów z molami ale czasem lepiej dmuchać na zimne :).

Pachnąca saszetka do szuflady z bielizną słodka noc
Z myślą o kobietach i dla kobiet, które na co dzień lubią otaczać się pięknymi zapachami, zostały przygotowane wonne saszetki do bielizny, które nadadzą aromat każdej szufladzie.
Dostępne zapachy:
Zmysłowy poranek – to słodki, owocowy eliksir egzotycznych owoców: mango, czerwonej pomarańczy, papai z delikatną i ledwo wyczuwalną piżmową nutą.
Czarujący wieczór – to zapach o musującym, kwiatowo-drzewnym aromacie, w którym wyczuwalne są nuty piżma, kwiatu róży, jaśminu, bzu, konwalii i piwonii.
Słodka noc – to połączenie wanilii madagaskarskiej, paczuli i olejku różanego złamane świeżością dojrzałej mandarynki.

Sposób użycia i zastosowanie: oderwij saszetkę od kartonika, zdejmij foliową torebkę a następnie umieść saszetkę w wybranym przez Ciebie miejscu. Saszetki wykonane są z czarnej fizeliny, idealnie pasują do garderoby oraz na półkę z pościelą
Moja Opinia:
Muszę przyznać, że zapach tej saszetki spodobał mi się zdecydowanie najbardziej i chyba nigdy mi się nie znudzi. Jest trochę intensywny, ale zapach jest taki piękny, że w tym przypadku ta intensywność nie przeszkadza. Saszetka wykonana jest z mocnego materiału o dość klasycznym czarnym kolorze. Fajnie że saszetka jest taka zgrabna, jest praktycznie niewidocznie, ponieważ czasami ginie gdzieś wśród bielizny. Bardzo lubię to, że po otworzeniu szuflady uderza taki piękny, delikatny zapach( z czasem intensywność zapachu jest mniejsza). Ogólnie saszetka do szuflady spisała się równie dobrze jak te do szafy pod względem trwałości, tyle samo spędziła w mojej szufladzie co poprzednie i nadal wyczuwam piękny zapach, nawet czuje go na bieliźnie. Podsumowując uważam, że takie saszetki to bardzo fajna sprawa i o dziwo nie droga. Za saszetkę zapłacimy coś w granicach 4-5 zł więc uważam, że naprawdę warto biorąc pod uwagę trwałość i zapach, który zostaje w szafie i na ubraniach/bieliźnie przez długi czas.

Wszystkich zainteresowanych zapraszam tutaj: KLIK KLIK

4 komentarze:

  1. U mnie w szafkach gości właśnie ta jaśminowa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem bardzo ciekawa tych saszetek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie wypróbowałabym takie saszetki u siebie ;)

    OdpowiedzUsuń