czwartek, 21 lutego 2013

Recenzja paluszków solonych i sezamowych

Ostatnio pisałam wam że otrzymałam od firmy Beerfingers 2 kartony paluszków . Jeden karton solonych i sezamowych . Dzisiaj przyszła pora na recenzje .

W paczce zwykłych paluszków czasem zdarzają się podwójne. Szczęśliwcem jest ten, kto takie znajdzie. Tak pojawił się pomysł na jedyny w swoim rodzaju produkt. W paczce BEER FINGERS wszystkie paluszki są podwójne i wszystkie bez wyjątku gwarantują niepowtarzalny smak. - to słowa producenta . Popieram w 100% jego słowa . Pamiętam jak kilka lat temu jak byłam młodsza zawsze gdy zajadałam z siostrą , szukałyśmy podwójnych paluszków . Ale naprawdę rzadko się trafiały . Beerfingers jednak wyróżnia się od innych paluszków tym , że są jedynymi podwójnymi paluszkami .Myślę że to dobry pomysł podwójne paluszki - podwójna przyjemność ; ) . W sumie nie wiem za bardzo co mogę napisać o tych paluszkach . Bo pewnie wszyscy jedli paluszki . 

Opinia o paluszkach solonych . 
 Opinia będzie naprawdę krótka bo pewnie wszyscy wiedzą jak smakują paluszki solone . Więc jeśli chodzi o smak są takie same jak każde paluszki . Jedyne co mogę powiedzieć to to że mają idealną ilość soli że nie są za słone , a uwierzcie zdarzały mi się takie paczki paluszek , gdzie były strasznie słone i musiałam popijać wielką ilością wody . Najlepiej zajada się paluszki przeglądając blogi innych . Ja to robię każdego wieczoru i wieczorami zjadam 2 paczki solonych . Znikają w  zastraszającym tempie : p .

Opinia o paluszkach sezamowych :
Tutaj również opinia będzie króciutka . Przyznam się szczerze że naprawdę nie kupowałam paluszków sezamowych w ogóle , ponieważ jakoś tak byłam przyzwyczajona do solonych . No ale postanowiłam się przełamać i spróbować . No i naprawdę są pyszne . Ja uwielbiam sezam więc może dlatego , się przełamałam . Myślę że teraz w moim domu na dłużej zagoszczą paluszki z sezamem .

Podsumowując : Po tym testowaniu nie zawiodłam się ani trochę . Chociaż na początku nie zbyt byłam przekonana do sezamowych .  Teraz mogę powiedzieć że lubię i sezamowe i solone , lecz chyba bardziej zdobyły moje serce solone mimo wszystko , ale nie oznacza to że sezamowe były gorsze . Po prostu od małego jadłam solone i może dlatego .Ale na koniec powiem wam że w każdej paczuszce paluszek znajduje się karteczka z ciekawymi tekstami np. ,,Cierpienie uczy nas o własnym istnieniu " . Myślę że bardzo fajny pomysł z tymi karteczkami .   Dziękuje firmie Beerfingers za możliwość testowania paluszków ;)

3 komentarze:

  1. właśnie dzisiaj je dostałam, są najlepsze na świecie! :-)))

    rudnicka.blox.pl

    OdpowiedzUsuń